

Jak zapewne wiesz, wszystko co znajduje się na morzu ma niemiłą skłonność do kołysania się. Wbrew pozorom, bywało to irytujące nawet dla największych wilków morskich. Jak tu się bowiem porządnie wina napić kiedy butelka postawiona na jednym końcu stołu za chwilę znajduje się na odległym końcu drugim ?
Zawieszenie Kardana rozwiązało ten problem. Umożliwia ono bowiem obrót obiektu (w naszym przypadku igły kompasu) w wielu wymiarach. Zwyczajowoi składa się z kilku pierścieni (w naszym przykładzie dwóch) umieszczonych jeden wewnątrz drugiego. Pierścienie przymocowane są jeden do drugiego za pomocą kilku poziomych osi względem których mogą się swobodnie obracać. Dzięki temu igła kompasu przymocowana do jednego z takich pierścieni pozostaje zawieszona poziomo niezależnie od ruchów podstawy kompasu.
Zawieszenie Kardana pojawiło się w Europie w IX wieku naszej ery, ale wzmianki nawiązujące do tego typu konstrukcji pojawiły się już w powstałym w okolicach 140 roku p.n.e poemacie “Ode on Beautiful Women”.

Nazwa zawieszenia Kardana pochodzi od Jerome Cardan (Girolamo Cardano, 1501 -1576). Co ciekawe wcale nie jest on autorem “odkrycia”, nigdy także sobie tego nie przypisywał. Wszystko co zrobil to po prostu opisanie konstrukcji w swojej (bardzo popularnej w swoim czasie) książce "De subtilitate rerum" ("The Subtlety of Things").


